Mistrzostwo Wielkopolski Juniorek w kolarstwie górskim w roku 2008

Mistrzostwa Wielkopolski odbywają się co roku na ciekawej, urozmaiconej pagórkowatej trasie
wokół jednego z najwyższych wzniesień w Wielkopolsce jakim jest Dziewicza Góra.
Start na własnym terenie zawsze specyficznie dopinguje, tym bardziej, że pomimo, że znałam
tę trasę, nie przejechałam na niej jeszcze żadnych zawodów XC. Cieszę się szczególnie
z odniesionego dzisiaj zwycięstwa, bo byłam "wspomagana" przez rodzinę, bliskich i znajomych (niektórzy rzadko mają okazję widzieć mnie "w akcji"). Poza tym - to mój pierwszy w życiu
tytuł mistrzowski! :) A najfajniejsza była oczywiście atmosfera, która u nas w Wielkopolsce,
gdzie wszyscy się znają - jest przesympatyczna.

 

Runda Mistrzostw Wielkopolski MTB pod względem trudności technicznych jest dość specyficzna, a to dlatego, że miejscami (głównie na zakrętach) można wpaść w piach... Rozrywkę dla wydolności zapewniły dwa dłuższe podjazdy - każdy kto chciał, mógł się na nich
do woli zmęczyć :) Wszystkim daje się we znaki "killer", czyli piaszczysty zjazd w rynnie pomiędzy drzewami (nawet trzeba trochę skręcać i minąć pod koniec próg z korzenia - łaaaał). Najczęściej tutaj dochodzi do wielu upadków, gdyż szybki ślizg w głębokim, leśnym, sypkim gruncie nie należy do najłatwiejszych manewrów... tyle o trasie.
A na starcie... stawiła się cała czołówka juniorek z Wielkopolski!

 

juniorki tuż przed gwizdkiem sędziego...

 

Na samym początku "puścili nas" fragmentem rozjazdowym - według mnie genialny pomysł. Kawałek ten był po prostu odcinkiem
drogi leśnej (oczywiście piaszczystej), po której skręcało się w las - na podjazd. Już tam uzyskałam nieznaczną przewagę nad innymi dziewczynami, którą później powiększyłam.

 

...poszło!

 

Asia Owczynników i Kasia Dębowa walczą o wicemistrzostwo...


Wszystkie trzy rundy jechałam (do samej mety) na pierwszej pozycji, co nie znaczy, że zwycięstwo przyszło mi łatwo.
Po pierwszym tygodniu w szkole, niektórzy maturzyści mają spore niedobory snu i nadwyżkę stresu - właśnie do nich należałam.
Dlatego czasem, zwłaszcza na początku wyścigu, czułam oddech Asi Owczynników (mojej koleżanki klubowej) na plecach...
Asia ostatecznie dojechała druga :)

 

nareszcie na finiszu...

wjeżdzam na metę - plik video.mpg (1,5 MB)

 

Na szczęście, na trasie nie zdarzył mi się żaden defekt, które ostatnio w mniejszym, czy większym stopniu mnie prześladowały.
Ani kontuzja, dlatego spokojnie mogę przygotować się do startu za tydzień i cieszyć się miłymi treningami w końcówce lata.

 

...no i dekoracja :)

 

WYNIKI:

1. Weronika Rybarczyk (UKS Trójka JAROCIN)

2. Joanna Owczynników (UKS Trójka JAROCIN)
3. Natalia Zubrzycka (Corratec Team)

 

 

śliczna koszuleczka... i puchar... i dyplom...

 

wywiad... a ja patrzę w niebo?! ;)

...a tak to wypadło w "telewizorze":

fragment relacji z zawodów w programie TVP3 - plik video.wmv (606 KB)

 

przyszłość kobiecego kolarstwa! :D

 

Więcej fotek z Mistrzostw Wielkopolski MTB 2008 na Dziewiczej Górze znajdziecie w galerii fotografii.